- Szczegóły
Człowiek jest jedną wielką tajemnicą – mówią psychologowie. Przykładem tej prawdy może być pewien pasażer w stanie kompletnego upojenia alkoholowego, którego z tramwaju linii 28 wyprowadzili strażnicy miejscy.
- Szczegóły
W greckiej mitologii Clio jest muzą historii. Wieczorem 10 lutego pewne Clio, zaparkowane na ulicy Przytyk, narobiło dymu, wystraszyło przechodniów a godzinę później przeszło do historii.
- Szczegóły
Niektórzy ludzie po spożyciu nadmiernej ilości alkoholu tracą instynkt samozachowawczy i stają się agresywni. Swoją złość czasami wyładowują na przypadkowych obiektach. Tak było 29 stycznia, kiedy pewien mężczyzna zaatakował… policyjny radiowóz na Bielanach.
- Szczegóły
Niby wszyscy wiedzą, że alkohol negatywnie wpływa na reakcje kierowcy, że grozi to poważnymi konsekwencjami, a i tak niektórzy wsiadają za kierownicę. Przykładem takiego braku logicznego myślenia był pewien kierowca, którego „wyczyny” późnym wieczorem 30 stycznia zauważyli strażnicy miejscy na Bielanach.
- Szczegóły
Tuż po godzinie 12 strażnicy miejscy z V Oddziału Terenowego patrolowali ulicę Sokratesa. Na wysokości skrzyżowania z ulicą Kaliszówki zauważyli leżącą na jezdni kobietę. Natychmiast podjęli interwencję.
- Szczegóły
Trzej nieletni zapewnili mieszkańcom jednego z bloków na Bielanach noc pełną atrakcji. Po spożyciu alkoholu dobijali się do cudzych mieszkań. Ich radosną wędrówkę zakończył patrol straży miejskiej.
- Szczegóły
7 stycznia przed południem na Bielanach odbyło się przekazanie sprzętu ufundowanego przez Urząd Dzielnicy Bielany dla strażników V Oddziału Terenowego.
- Szczegóły
Wspólny patrol straży miejskiej i policji ujął 31 grudnia nastolatka poszukiwanego przez sąd. Młodzieniec przywitał nowy rok w policyjnej izbie dziecka.
- Szczegóły
Mieszkanka jednego z bloków na Bielanach 18 grudnia wzięła od znajomych 4-miesięcznego kota. Tego samego dnia stała się jego oprawcą. Skatowanym futrzakiem zaopiekowali się strażnicy miejscy. Kotek trafił do lecznicy weterynaryjnej.
- Szczegóły

Do strażników miejskich z Oddziału Ochrony Środowiska podeszła na Chomiczówce mieszkanka osiedla, która zgłosiła dewastację samochodów. Sprawca był w pobliżu.














