sygnały świetlne i numer 986Pewien 16-latek zza wschodniej granicy uczcił święta Bożego Narodzenia, upijając się. Rozgrzany alkoholem zasnął na ławce na przystanku tramwajowym na Pradze Północ. Gdyby nie interwencja strażników miejskich, mógłby tam do rana zamarznąć.

Strażnik dzieli się opłatkiem z bezdomnymW wielu domach czuć już święta. Niebawem, choć w ograniczonym przez pandemię składzie, spotkamy się przy świątecznych stołach, by przełamać się opłatkiem i złożyć sobie życzenia. Jednak nie wszystkim będzie to dane. Ludzie bez domów spędzą te święta w pustostanach, garażach czy w opuszczonych altanach. Jak co roku zadbają o nich strażnicy miejscy i wolontariusze Caritas Polska, gdzie już od listopada trwa jesienno-zimowa akcja kompletowania ciepłej odzieży dla bezdomnych. Boże Narodzenie to przecież czas nadziei, którą człowiek daje drugiemu człowiekowi.

Odnaleziony pies na rękach strażnikaWcześniej mieszkał w okolicach Nowego Miasta, ma 9 lat i wabi się Ciastek. W Warszawie mieszka dopiero dwa tygodnie. Zdezorientowany zgubił się w wielkim mieście. Niesłyszącego psiaka odnaleźli strażnicy miejscy.

Wnętrze radiowozu Straży MiejskiejBez kurtki, tylko w spodniach, bluzie i kapciach, starszy pan stał bezradnie przy jednej z ulic na Bródnie i trząsł się z zimna. Gdyby nie szybka pomoc strażników miejskich, spacer staruszka mógł się skończyć tragicznie.