Zdjęcie przedstawiające Adriana Gajdę niosącego paczki z pomocą z bagażnika samochodu do budynku.Wyjechał 11 marca w piątek rano. Granicę przekroczył około południa. Wiózł ze sobą do Złoczowa w Ukrainie służbowe buty, które zebrał wśród kolegów na oddziałach oraz ciepłe skarpety. Jego prywatne auto wyładowane było po brzegi środkami opatrunkowymi, bandażami, środkami do dezynfekcji ran, lekami przeciwzapalnymi, przeciwbólowymi i przeciwgorączkowymi, a także lekami dla przewlekle chorych. Strażnik miejski i ratownik, starszy inspektor Adrian Gajda, wrócił już do Polski. Teraz pełni służbę na Dworcu Zachodnim, gdzie nadal pomaga uchodźcom z Ukrainy

Zdjęcie przedstawiające uszkodzony przedział przewozowy w radiowozie Straży Miejskiej.Przed południem 23 marca strażnicy miejscy z III Oddziału Terenowego zaopiekowali się nietrzeźwym 50-latkiem. Podczas przewożenia do SOdON mężczyzna zdewastował radiowóz

Zdjęcie z interwencji: strażnik miejski stojący obok pieca, w którym spalano odpady.Strażnicy miejscy z Oddziału Ochrony Środowiska codziennie sprawdzają stołeczne posesje. Podczas jednej z takich kontroli na terenie Wilanowa ujawnili piec, w którym spalano wysokotoksyczne odpady motoryzacyjne

Zdjęcie z interwencji: ogień rozprzestrzeniający się na jednej z działek. W tle budynek.Trzech nietrzeźwych mężczyzn rozpaliło na Bielanach potężne ognisko chcąc upiec kilka ziemniaków. Niewiele brakowało, a z tego powodu doszłoby do wielkiego pożaru