- Szczegóły
Zwykły spacer ulicami Pragi zakończył się dla 60-letniego mężczyzny niebezpieczną sytuacją: przypadkowo mijany młody człowiek skierował w jego stronę nóż. Na szczęście w pobliżu byli strażnicy miejscy.
- Szczegóły
Dwie kobiety popalały marihuanę na scenie muszli koncertowej w Parku Praskim. Ujęte przez strażników twierdziły, że to zioło lecznicze.
- Szczegóły
Doświadczenie strażników miejskich w terenie procentuje często nieoczekiwanym finałem interwencji. Tak było też 7 listopada około godz. 17.10, gdy funkcjonariusze zauważyli grupę osób próbujących spożywać alkohol na ul. Ząbkowskiej. W ich towarzystwie była kobieta, której zachowanie wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy.
- Szczegóły

Strażnicy miejscy regularnie kontrolują miejsca, gdzie gromadzą się i przebywają osoby zagrożone demoralizacją. Jednym z takich miejsc na Pradze Północ jest otoczenie Dworca Wschodniego i przylegające do nasypu kolejowego pustostany. Podczas jednej z takich kontroli przeprowadzonej 4 listopada około godz. 10 funkcjonariusze ujęli mężczyznę posiadającego marihuanę.
- Szczegóły
1 listopada patrol z VI Oddziału Terenowego otrzymał zlecenie dotyczące bezdomnego, który – według osoby zgłaszającej może potrzebować pomocy. Strażnicy pilnie udali się na ulicę Targową gdzie miała znajdować się ta osoba.
- Szczegóły
Było sobotnie popołudnie, kiedy strażnicy miejscy patrolujący rejon ul. Kowieńskiej, podczas parkowania służbowego radiowozu zauważyli we wstecznych lusterkach młodego człowieka wysiadającego w pośpiechu z auta.
- Szczegóły
Wieczorem 24 października patrol Straży Miejskiej interweniował w sprawie pobicia na Stalowej. Podczas poszukiwań podejrzanego sytuacja przybrała niebezpieczny obrót…
- Szczegóły
17 października około godziny dwunastej strażnicy miejscy patrolując wyznaczony teren najechali na kolizję drogową przy ulicy Wybrzeże Szczecińskie.
- Szczegóły

Prowadził pod wpływem narkotyków i usiłował przekupić strażników - zajmie się nim policja.
- Szczegóły
Zapomniał po wódce, w którą stronę przekręcić kluczyk w stacyjce, czy może pod wpływem silnej woni alkoholu wydobywającej się z ust kierowcy rozładował się akumulator w jego aucie? Tajemnica samochodu, który odmówił posłuszeństwa, wyjaśni się zapewne na komisariacie, bo dalszą "podróż" uniemożliwili strażnicy miejscy.














