Zdjęcie ilustracyjne: strażnik miejski stojący przy otwartych drzwiach karetki pogotowia.Pewna 29-letnia kobieta wybrała się wieczorem 5 lutego na spacer po Starym Mieście. Nagle upadła i straciła przytomność. Kilka minut później jej serce przestało bić. Na szczęście chwilę wcześniej zaopiekowała się nią Rosjanka, która wezwała strażników miejskich. Funkcjonariusze rozpoczęli masaż serca

Zdjęcie z interwencji: na pierwszym planie radiowóz straży miejskiej z włączonymi światłami sygnalizacyjnymi, za nim wóz straży pożarnej z rozłożoną drabiną przystawianą do budynku z uszkodzonym balkonem.W jednej z kamienic na Pradze-Północ oberwał się duży betonowy element balkonu na czwartym piętrze i zawisł nad chodnikiem. Przechodniów uratowały metalowe pręty, na których zatrzymał się oberwany fragment. Strażnicy miejscy zabezpieczyli zagrożony teren i wezwali strażaków

Zdjęcie ilustracyjne: noc, radiowóz straży miejskiej z włączonymi światłami sygnalizacyjnymi, za nim, w tle, karetka pogotowia ratunkowego.W nocy 6 lutego dramatyczne chwile przeżyli mieszkańcy bloku na Żoliborzu. Jeden z sąsiadów groził popełnieniem samobójstwa. W akcji ratunkowej wzięli udział strażnicy miejscy

Zdjęcie z interwencji: w fosie wybiegu stoi mężczyzna w czarnoczerwonej kurtce. Po lewej, na poziomie chodnika, stoi strażnik miejski.Nieprzyjemną przygodę przeżył po południu 3 lutego pewien mieszkaniec Bródna. Mężczyzna wpadł do fosy nieczynnego wybiegu dla niedźwiedzi w parku Praskim. Dramatyczne wzywanie pomocy usłyszała przechodząca tamtędy kobieta