Zdjęcie ilustracyjne: kot z rudymi łatami na parapecie okiennym.W uchylonym oknie jednego z bloków na Bielanach zaklinował się kot. Jego nietrzeźwa opiekunka spała w mieszkaniu – nie słyszała rozpaczliwego miauczenia. Dramat zwierzaka zupełnie nie zrobił na niej wrażenia. Futrzaka uwolnili strażnicy miejscy z Ekopatrolu i przewieźli do schroniska Na Paluchu

Zdjęcie ilustracyjne: strażnik w kamizelce służbowej z napisem "Straż miejska patrol eko" na plecach.Naturalnym odruchem dzikich zwierząt, do których zbliża się człowiek, jest atak. Dlatego strażnicy miejscy wielokrotnie powtarzają, by nie podchodzić do dzikiej zwierzyny, nie wyciągać do niej rąk, a tym bardziej – nie zabierać do domu. Ciągle jednak zdarzają się ludzie, w których odruch litości bierze górę nad rozsądkiem. Przykładem tego jest interwencja przeprowadzona przez strażników Ekopatrolu 29 marca w Wawrze

Zdjęcie z interwencji: zwisający kabel leży na chodniku, za nim stoi radiowóz straży miejskiej, w tle zaparkowane samochody i słup ogłoszeniowy.Wiszący pół metra nad ulicą kabel telefoniczny zauważyli rankiem 29 marca strażnicy miejscy z Oddziału Ochrony Środowiska, którzy patrolowali Białołękę. Natychmiast wezwali odpowiednie służby techniczne

Zdjęcie ilustracyjne: kamera nasobna na kamizelce taktycznej strażnika miejskiego.Tuż za budynkami przy ulicy Iłżeckiej na Okęciu przebiega linia kolejowa w kierunku Piaseczna, nad którą przerzucona jest kładka techniczna. Właśnie przez nią próbowali przejść wczesnym popołudniem 31 marca dwaj młodzi mężczyźni. Jeden z nich był nietrzeźwy