Pijesz, nie jedź! Prawda znana od lat, hasło nie jednej kampanii, znane niemal wszystkim. Tylko, że nie wszyscy zdają sobie sprawę z zagrożenia jakim jest prowadzenie samochodu czy jazda rowerem pod wpływem alkoholu. Zagrożeniem nie tylko dla innych, ale samych siebie. Przekonał się o tym 32 letni rowerzysta

 

 

Piątek, godz. 20.50, ul. Kłobucka. Straż o rowerzyście, który prawdopodobnie jest pijany powiadamia operator monitoringu miejskiego. Kiedy straż nicy dojeżdżają w rejon wskazanej ulicy, widzą jak rowerzysta przewraca się uderzając głową w chodnik. Wzywane jest na miejsce pogotowie. Rowerzysta choć ma tylko zewnętrzne, drobne obrażenia zostaje zabrany na dalsze badania do szpitala. Wcześniej jednak zdołał wydmuchać ponad 1.7 promila.